Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2017

Czas...

Niby czas tutaj jest nasz, a jednak wypełniają go inni. cdn

Bezsilność...

to ciekawe uczucie, potrafi człowieka dopaść w każdej chwili. Zawsze możemy znaleźć się w sytuacji "bicia głową w mur" lub w obliczu sytuacji, która nas przerasta. A teraz wyobraźmy sobie sytuację, w której bezsilność i niemoc towarzyszy nam 24h na dobę. Ktoś powie: takich ludzi nie ma. Ja jednak wiem, że są. Na całym świecie są ludzie, każdej narodowości i w każdym wieku, którzy aby funkcjonować potrzebują pomocy osób drugich. Tutaj więc mamy do czynienia z sytuacją zupełnie niesymetrycznej relacji, pełnej zależności. "Podopieczny", nawet kiedy spotyka się z traktowaniem wysoce niesprawiedliwym musi przełknąć ową bezsilność, bo w przeciwnym razie nie będzie w stanie normalnie funkcjonować. By uniknąć oskarżeń o stronniczość dodam tylko, że rozumiem również frustrację drugiej strony i zdaję sobie sprawę, że często jest to sytuacja bez wyjścia. Zdecydowałam się napisać o tym zjawisku, aby uświadomić szerszemu gronu jego istnienie i, jakkolwiek patetycznie to zabrzm...

Siła...

...rodzi się w chwilach kiedy myślisz, że nie dasz rady, ale i tak działasz dalej. Właśnie tak funkcjonuję i tylko dlatego mam jeszcze siłę żeby rozpoczynać kolejny dzień...

Czasem...

...dobrze jest pozwolić życiu się zaskoczyć. Nawet jeżeli jesteśmy (jak ja) typem ludzi, którzy niespodzianek nie lubią, a każda większa zmiana wiążę się dla nas ze sporym stresem. Ostatnio coraz dobitniej dociera do mnie, że są momenty kiedy warto wyjść z czegoś, co ktoś kiedyś trafnie nazwał "naszą strefą komfortu". Warto to zrobić, bo tylko takie odważne decyzje sprawiają, że się rozwijamy, a chyba o to w życiu chodzi. cdn.
... Moje życie to kradzione chwile...

Ludzie

Nawiązując delikatnie do tematu z poprzedniego wpisu, chciałabym powiedzieć Wam kilka słów o tym jak pełne paradoksów są moje kontakty z ludźmi. Jestem typem samotnika, ale jednocześnie zauważam, że to właśnie ludzie są czynnikiem, który pomaga mi trafić znowu na górę wspomnianej huśtawki. Mój problem z ludźmi zaczyna się od tego, że mam bardzo duże trudności z obdarzaniem ludzi zaufaniem, a może nie tyle trudności ile potrzebuję nad wyraz dużo czasu żeby owo zaufanie zbudować. Głównie z tego względu krąg bliskich mi ludzi jest wyjątkowo wąski, a kiedy obserwują mnie osoby stojące nieco dalej mogą oni odnieść wrażenie, że jestem istotą aspołeczną. Natomiast osoby z tego "zaklętego kręgu" najbliższych często mają wrażenie, że nie daję im spokoju. Takie moje zachowanie jest wynikiem splotu przeżyć i okoliczności, o których może kiedyś Wam opowiem. cdn  

Huśtawka

  Kojarzycie takie starsze huśtawki, na których siadało się po dwóch przeciwnych stronach i kiedy jedna osoba była na górze, to druga automatycznie lądowała na dole ?    To co napiszę teraz zabrzmi dziwnie, ale od kilku dobrych lat mam wrażenie, że moje życie przypomina taką właśnie zabawę. Zawsze kiedy już już wydaje mi się, że wdrapałam się na górę, dzieje się coś, co sprawia, że znowu spadam na sam dół. Stałam się mistrzynią życia w momentach "pomiędzy"... cdn

Po co ?

       Śledząc od lat wiele blogów zauważyłam, że w "premierowym" wpisie należy a) przedstawić się b) przedstawić cel i powód pisania bloga.        Rozmyślając na obiema kwestiami doszłam do wniosku, że potraktuję je nieco wybiórczo, w końcu każdy autor kreuje swoją własną rzeczywistość.       A więc musi Wam wystarczyć informacja, że jestem trzydziestoletnią kobietą, która stworzyła bloga ponieważ lepiej rozumie otaczającą rzeczywistość, kiedy ubierze ją w słowa...